Opony – o czym warto pamiętać?

Opony letnie, których używamy w miesiącach wiosenno-letnich, dla niewytrawnych kierowców mogą się niczym nie różnić od opon zimowych. Ale specjaliści i znawcy w serwisach i zakładach naprawczych, każdego roku przypominają swoim klientom o konieczności zmiany opon letnich na opony zimowe, kiedy zbliża się sezon jesienno- zimowy. Z technologicznego i funkcjonalnego punktu widzenia, opony letnie bardzo różnią się od swoich zimowych zmienników. Podstawowa różnica tkwi w rodzajach mieszanki gumowej, stosowanej do produkcji opon letnich i zimowych. Mieszanka w oponach letnich jest tak przygotowana, by wykonana z niej opona prawidłowo zachowywała się po zetknięciu z nagrzaną nawierzchnią w letnich warunkach.

samochód
Zdjęcie ze strony Pixabay.com

Opona letnia ma również specjalnie zaprojektowany bieżnik, który pozwala bezpiecznie podczas jazdy utrzymywać panowanie nad pojazdem. Wiadoma rzeczą jest, że nawet najdoskonalsze opony letnie nie zastąpią kierowcy zdrowego rozsądku, kiedy znajduje się na drodze, ale niekiedy właśnie on w połączeniu z odpowiednim na daną porę roku ogumieniem, ratuje Zycie nie tylko jemu i pasażerom z nim podróżującym, ale tez innym użytkownikom drogi. Letnie opony w samochodzie, niezależnie od tego czy są tanie, czy drogie powinny zastąpić opony zimowe, gdy temperatura na dworze wzrasta powyżej 7 stopni Celsjusza.

Kiedy robi się ciepło, opony zimowe produkowane z innej mieszanki gumy, niż opony letnie , szybciej się zużywają, to znaczy nadmiernie ściera się ich bieżnik. Przy wiosennej wymianie opon na letnie, bezwzględnie trzeba sprawdzić, czy zakładane opony letnie nie są „łyse”, bo brak odpowiedniej wysokości bieżnika może mieć dal kierowcy przykre konsekwencje nie tylko w czasie poruszania się po drodze, ale również podczas rutynowych kontroli drogowych przez funkcjonariuszy. Może to kierowcę kosztować dość sporej wysokości mandat. Zużyty bieżnik powoduje ,że opona traci przyczepność z nawierzchnią i auto ma mniejsza sterowność, droga hamowania się wydłuża i rośnie ryzyko poślizgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *